Środa, 12 sierpnia 2026
Imieniny: Lech, Euzebia, Klara
Polityka krajowa

8 miliardów na pomoc, 62 tysiące zasiłków. Premier zapowiada bezwzględne kontrole i zmiany w rządzie

11.08.2026 Wideo
Premier Donald Tusk zapowiedział bezwzględne ściganie nadużyć przy pomocy powodzianom. W tle – kontrola KARR, śledztwo prokuratury i zmiany personalne w rządzie.
Wideo 8 miliardów na pomoc, 62 tysiące zasiłków. Premier zapowiada bezwzględne kontrole i zmiany w rządzie

Pomoc dla powodzian pod lupą. Premier zapowiada zero tolerancji dla nadużyć

Premier Donald Tusk w ostrych słowach odniósł się do nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić przy przyznawaniu środków z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Jak podkreślił, państwo będzie działać bezwzględnie wobec każdego, kto wykorzystał dramat powodzi do własnych korzyści. W grę wchodzą pieniądze polskich podatników – łącznie 8 miliardów złotych przeznaczonych na walkę ze skutkami powodzi z września 2024 roku.

Szef rządu zaznaczył, że skala pomocy była ogromna, a decyzje o wypłatach zapadały w ekspresowym tempie. Wydano już 62 tysiące indywidualnych zasiłków dla poszkodowanych, aby nie czekali oni miesiącami na wsparcie. Jednak tam, gdzie pojawiają się wątpliwości, natychmiast wkraczają służby – kontrole prowadzą Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne, a od wczoraj także Prokuratura Regionalna w Jeleniej Górze.

„Ktoś, kto miał władzę w ręku, żeby wydać publiczne pieniądze polskich podatników na pomoc ludziom, którzy ucierpieli, jeśli wydaje w sposób niewłaściwy, poniesie naprawdę bardzo surowe konsekwencje”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier przypomniał, że to nie pierwsza klęska żywiołowa, z jaką przyszło mu się mierzyć. Jak mówił, w takich sytuacjach zawsze istnieje ryzyko prób wyłudzeń, ale państwo nie może i nie będzie na to pozwalać. Zapowiedział, że kontrole będą kontynuowane wszędzie tam, gdzie pojawią się jakiekolwiek sygnały o nieprawidłowościach.

Karkonoska Agencja pod lupą. Kto mógł skrzywdzić powodzian?

Sednem sprawy jest Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego, która dysponowała środkami na usuwanie skutków powodzi. Jak wynika z ustaleń śledczych, osoby odpowiedzialne za rozdzielanie pieniędzy mogły faworyzować wybranych beneficjentów – w tym takie, które według wstępnych analiz w ogóle nie ucierpiały w wyniku żywiołu. To poważny zarzut, który wymaga szczegółowego zbadania.

Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest od miesięcy. Do akcji wkroczyło Centralne Biuro Antykorupcyjne, które sprawdza, czy doszło do przestępstw urzędniczych, a także Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Wczoraj z urzędu czynności wszczęła również Prokuratura Regionalna w Jeleniej Górze – to sygnał, że sprawa traktowana jest z najwyższą powagą.

Premier zapewnił, że państwo będzie egzekwować odpowiedzialność niezależnie od tego, kto zawinił. Jak podkreślił, większość osób, firm i samorządów otrzymała już wsparcie, a wypłaty będą kontynuowane. Równolegle trwać będą kontrole, które mają wyeliminować wszelkie nieprawidłowości.

  • 8 miliardów złotych – łączna kwota pomocy dla powodzian, firm i samorządów
  • 62 tysiące – liczba wypłaconych indywidualnych zasiłków
  • wrzesień 2024 r. – okres, w którym miała miejsce powódź
  • KARR – instytucja, w której wykryto nieprawidłowości
  • CBA, MRiT, prokuratura – instytucje prowadzące postępowania

Zmiany w rządzie. Maciej Berek z nową misją, Joanna Knapińska przejmuje nadzór

Premier Donald Tusk ogłosił także istotne roszady w swoim gabinecie. Minister Maciej Berek, dotychczas odpowiedzialny za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu, otrzyma nowe zadania. Jego obowiązki przejmie Joanna Knapińska, szefowa Rządowego Centrum Legislacji. To decyzja, która ma usprawnić pracę administracji w kluczowym momencie.

Maciej Berek przez ostatnie miesiące był jedną z najważniejszych osób w rządzie – to on koordynował prace nad deregulacją, która miała uprościć przepisy i przyspieszyć procedury. Jak podkreślił premier, Berek wziął na swoje barki ogrom pracy związany z reformami, w tym współpracę z przedsiębiorcami, prawnikami i menedżerami. Teraz czas na nowe wyzwania.

„Wspólnie z Ministrem Berkiem ustaliliśmy, że przejdzie do wykonywania innych zadań. Jak wiecie, był moją prawą ręką, jeśli chodzi o egzekwowanie priorytetów rządowych. Bardzo doceniamy jego działania”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Joanna Knapińska, która przejmuje nadzór nad wdrażaniem polityki rządu, ma doświadczenie w pracy nad legislacją. To ważne, bo w najbliższym czasie rząd będzie musiał zmierzyć się z wyzwaniami związanymi z odbudową po powodzi oraz dalszymi reformami. Zmiana ma zapewnić ciągłość i skuteczność działań.

Co to oznacza dla mieszkańców Starogardu Gdańskiego?

Choć sprawa dotyczy głównie regionu Karkonoszy, ma ona wymiar ogólnopolski – także dla mieszkańców Starogardu Gdańskiego i całego województwa pomorskiego. To sygnał, że państwo bierze pod lupę każdą złotówkę z publicznych pieniędzy, również tych przeznaczonych na pomoc w sytuacjach kryzysowych. Lokalne samorządy, które w przyszłości będą korzystać z rządowych programów, muszą liczyć się z większą kontrolą.

Dla mieszkańców naszego regionu to także przypomnienie, że pomoc publiczna nie może być traktowana jako pole do nadużyć. W Starogardzie Gdańskim i okolicach wiele osób i firm korzystało z różnych form wsparcia – od tarcz antykryzysowych po programy inwestycyjne. Teraz rząd zapowiada, że każda nieprawidłowość będzie wykrywana i karana bez względu na okoliczności.

Warto też zwrócić uwagę na zmiany personalne w rządzie. Nowa minister odpowiedzialna za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu może wpłynąć na tempo realizacji inwestycji w regionie – w tym tych związanych z infrastrukturą drogową czy kolejową. Mieszkańcy Starogardu Gdańskiego z pewnością przyjrzą się, czy nowe rozdanie w rządzie przełoży się na konkretne decyzje dotyczące naszego powiatu.

Państwo nie odpuszcza. Kontrole będą kontynuowane

Premier zapowiedział, że działania kontrolne będą prowadzone w całym kraju – wszędzie tam, gdzie istnieje ryzyko nieprawidłowości. W grę wchodzą nie tylko instytucje centralne, ale także samorządy, które miały wpływ na dystrybucję środków. Jak podkreślił Tusk, państwo będzie działać bezwzględnie, a każdy przypadek nadużycia zostanie zidentyfikowany i ukarany.

W praktyce oznacza to, że osoby, które bezpodstawnie pobrały zasiłki lub przyznały je innym, muszą liczyć się z konsekwencjami karnymi i finansowymi. Rząd deklaruje, że nie ma tu miejsca na taryfę ulgową. To ważny sygnał dla wszystkich, którzy w przyszłości będą decydować o wydawaniu publicznych pieniędzy.

Jednocześnie państwo będzie nadal wypłacać pomoc tym, którzy jej realnie potrzebują. Jak zaznaczył premier, większość beneficjentów otrzymała już wsparcie, a kolejne transze będą trafiać do poszkodowanych w miarę postępu prac. System ma być szczelny, ale nie może blokować pomocy dla uczciwych obywateli.