Dzieciństwo bez przemocy. Jak porównywanie osłabia dziecko?
Słowa wypowiadane z dobrymi intencjami mogą ranić. Policjanci przypominają, dlaczego porównywanie dzieci szkodzi.
Policjanci przyłączyli się do ogólnopolskiej kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”. W ramach działań profilaktycznych zwracają uwagę na przemoc emocjonalną, która nie zawsze jest łatwa do zauważenia i może przybierać formę pozornie niewinnych słów. Jednym z częstych, a zarazem szkodliwych błędów wychowawczych jest porównywanie dziecka z rodzeństwem, rówieśnikami lub własnymi oczekiwaniami.
Dorośli nieraz mówią: „Zobacz, jak twój brat to ładnie zrobił” albo „Dlaczego nie możesz uczyć się tak dobrze jak koleżanka?”. Mogą wierzyć, że w ten sposób zachęcą dziecko do większego wysiłku. Zazwyczaj osiągają jednak przeciwny skutek: porównania nie dodają motywacji, lecz odbierają dziecku poczucie siły.
Regularne zestawianie młodego człowieka z innymi może wywoływać frustrację i poczucie niesprawiedliwości, a także mocno obniżać jego samoocenę. Dziecko może zacząć myśleć, że jest gorsze i zasłuży na pełną akceptację dopiero wtedy, gdy dorówna innym. To forma przemocy psychicznej, która może trwale wpłynąć na rozwój emocjonalny.
Każde dziecko jest inne, ma własne talenty i rozwija się we własnym tempie. Zamiast porównywać, warto dostrzegać jego postępy. Można powiedzieć: „Widzę, że włożyłeś w to dużo pracy. Wczoraj było ci trudniej, a dziś poszło świetnie”. Zamiast wskazywać braki na tle innych, lepiej zaoferować wsparcie, zrozumienie i pomoc.
Dom powinien być dla dziecka bezpiecznym miejscem. Wychowujmy je w atmosferze akceptacji i bezpieczeństwa. Słowa mają wielką moc - wykorzystujmy ją, by budować, a nie ranić. Wspierajmy dzieciństwo mocy bez przemocy.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Starogard Gdański
Lokalny serwis informacyjny Starogardu Gdańskiego i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd