76-latka z Kociewia straciła fortunę. Uwierzyła w miłość i historię o żołnierzu
76-latka z Kociewia straciła blisko 450 tys. zł po tym, jak uwierzyła oszustowi podającemu się za amerykańskiego żołnierza. Policja ostrzega przed tym procederem.
Starogardzcy policjanci otrzymali wczoraj zgłoszenie o oszustwie, w którym 76-letnia mieszkanka Kociewia utraciła około 450 tysięcy złotych. Seniorka uwierzyła, że wspiera amerykańskiego wojskowego, który planował z nią wspólne życie w Polsce. Mundurowi ponownie przestrzegają przed zawieraniem znajomości w sieci i tłumaczą, jak działają przestępcy.
W maju ubiegłego roku za pomocą popularnego komunikatora skontaktował się z nią mężczyzna, który twierdził, że jest amerykańskim żołnierzem na misji zagranicznej. Z czasem „wojskowy” oświadczył, że chce przejść na emeryturę i zamieszkać w Polsce z kobietą. Obiecał również, że wyśle kurierem cały swój dobytek oraz oszczędności w obcej walucie na jej adres. Zapewniał przy tym, że przesyłka będzie darmowa. Sytuacja uległa zmianie, gdy do 76-latki zadzwonił rzekomy kurier. Twierdził, że został zatrzymany przez służby celne i potrzebne są opłaty za cło oraz inne koszty transportu. Internetowy znajomy potwierdził te informacje i poprosił o szybkie przesłanie pieniędzy.
Na tym jednak nie koniec. Niedługo później skontaktował się z nią inny mężczyzna podający się za prawnika. Poinformował, że jej „znajomy żołnierz” został aresztowany pod zarzutem prania brudnych pieniędzy i potrzebuje pilnie kaucji. Kobieta, wierząc w tę historię i chcąc pomóc, wykonywała kolejne przelewy. Kiedy skończyły się jej oszczędności, zaczęła brać pożyczki i kredyty. Sprzedała też cenne przedmioty oraz działkę rekreacyjną. W końcu zorientowała się, że została oszukana, ale wcześniej straciła łącznie prawie 450 tysięcy złotych.
Funkcjonariusze podkreślają, że oszuści działający metodą „na żołnierza” wykorzystują zaufanie, samotność i chęć niesienia pomocy. Tworzą fikcyjne persony, nawiązują emocjonalną więź, a potem wymyślają nagłe problemy finansowe. Apelują o ostrożność w kontaktach z nieznajomymi w sieci i natychmiastowe zgłaszanie policji każdego podejrzanego przypadku pod numerem 112.
Źródło: policja.gov.pl